Przejdź do treści

Polska Grupa Hutnicza S.A.

Strona główna » CBAM dla stali od 2026: nowe reguły liczenia emisji w imporcie

CBAM dla stali od 2026: nowe reguły liczenia emisji w imporcie

CBAM dla stali od 2026: nowe reguły liczenia emisji w imporcie

Komisja Europejska doprecyzowała, jak od 2026 r. liczyć „wbudowane” emisje w imporcie żelaza i stali. Wytyczne porządkują kategorie towarów, zasady dla półproduktów oraz warunki stosowania danych rzeczywistych zamiast wartości domyślnych.

Nowe wytyczne i stawka na porównywalność danych

Komisja Europejska opublikowała sektorowe wyjaśnienia dla żelaza i stali w ramach mechanizmu CBAM, czyli granicznego podatku węglowego. Dokument ma pomóc podmiotom spoza UE przygotować się do okresu docelowego, który startuje w 2026 r., a więc do momentu, gdy rozliczanie emisji w imporcie stanie się realnym obowiązkiem finansowym.

Wytyczne nie są nową ustawą ani rozporządzeniem – mają charakter objaśniający. Ich znaczenie jest jednak praktyczne: ujednolicają sposób liczenia i monitorowania „emisji wbudowanych”, co ogranicza pole do kreatywnej księgowości i zmniejsza ryzyko, że podobne produkty będą raportowane w nieporównywalny sposób.

Sześć grup towarów i szeroka kategoria wyrobów

Import żelaza i stali został uporządkowany w sześciu zagregowanych grupach: ruda spiekana, żelazostopy, surówka, żelazo z bezpośredniej redukcji (DRI), stal surowa oraz wyroby z żelaza lub stali. Ta ostatnia kategoria jest najszersza – obejmuje m.in. blachy i wyroby płaskie, pręty, walcówkę i drut, kształtowniki, rury i przewody, elementy konstrukcyjne, zbiorniki, pojemniki czy elementy złączne.

Taki podział ma znaczenie dla praktyki raportowania, bo różne grupy mają odmienne reguły włączania emisji pośrednich i przenoszenia śladu węglowego z półproduktów do wyrobów końcowych. Dla importerów oznacza to konieczność precyzyjnego mapowania łańcucha produkcji, a nie tylko deklarowania „stali” jako jednorodnego towaru.

Emisje bezpośrednie jako zasada, wyjątek dla rudy spiekanej

W okresie docelowym co do zasady w wyrobach z żelaza i stali do emisji wbudowanych wlicza się przede wszystkim emisje bezpośrednie. Wyjątkiem jest ruda spiekana o wskazanej klasyfikacji taryfowej, dla której trzeba policzyć także emisje pośrednie związane z energią elektryczną.

Co istotne, jeśli taka ruda spiekana staje się półproduktem użytym dalej w procesie, „niesie” ze sobą policzone emisje pośrednie do produktu niższego szczebla. To wzmacnia logikę łańcuchową CBAM: ślad węglowy nie znika w momencie przejścia na kolejny etap, tylko jest dziedziczony.

Półprodukty, wyroby złożone i rola złomu

Komisja doprecyzowała, że wyroby złożone muszą uwzględniać emisje wbudowane w odpowiednie półprodukty: rudę spiekaną, surówkę, DRI, żelazostopy oraz stal surową. W praktyce oznacza to, że producent nie może raportować wyłącznie „ostatniego” etapu (np. walcowania czy obróbki), ignorując wcześniejsze, często bardziej emisyjne fazy.

Jednocześnie przyjęto korzystną dla obiegu zamkniętego zasadę: złom pokonsumencki ma przypisaną zerową emisję wbudowaną. Zerowe wartości dotyczą też odpowiednich półproduktów wytworzonych w UE lub w krajach i terytoriach zwolnionych z CBAM, co wprost premiuje określone kierunki zaopatrzenia i może wpływać na geograficzne decyzje zakupowe.

Elektryczny piec łukowy: zaskakujące wyłączenie prądu

W przypadku produkcji stali surowej w elektrycznym piecu łukowym emisje związane z energią elektryczną nie są wliczane do emisji wbudowanych w okresie docelowym, mimo że prąd jest kluczowym nośnikiem energii w tej technologii. To jedna z najbardziej dyskutowalnych konsekwencji wytycznych: formalnie upraszcza rozliczenia, ale może osłabiać bodziec do dekarbonizacji miksu energetycznego w krajach eksportujących.

Nie oznacza to jednak „zwolnienia” procesu z liczenia emisji. Nadal trzeba uwzględnić emisje bezpośrednie wynikające m.in. ze zużycia paliw, elektrod, materiałów zawierających węgiel oraz innych istotnych źródeł procesowych.

„Bąble” procesowe i uśrednianie śladu węglowego

Wytyczne dopuszczają łączenie kilku etapów w jeden proces rozliczeniowy, tzw. „bubble”, pod warunkiem spełnienia określonych kryteriów. Przykładowo zintegrowana instalacja może potraktować jako jeden „bąbel” spiekalnię, produkcję surówki i stali surowej wraz z operacjami dalszymi, jeśli półprodukty są w całości zużywane wewnętrznie i nie są sprzedawane ani przekazywane oddzielnie.

Gdy te same towary powstają różnymi drogami technologicznymi w jednej instalacji, emisje wbudowane należy zasadniczo liczyć jako średnią ważoną. Podobnie jest przy półproduktach pochodzących z różnych instalacji lub okresów produkcji – chyba że istnieją mocne dowody pozwalające przypisać konkretne partie do konkretnego procesu. To ogranicza selektywne „wybieranie” najczystszych partii do raportowania.

Więcej danych w raportach i twarde warunki dla emisji rzeczywistych

Dokument wprowadza dodatkowe wymagania informacyjne. Dla surówki i DRI trzeba podać m.in. główny reduktor oraz wybrane zawartości pierwiastków stopowych. Dla stali surowej i wyrobów gotowych dochodzą informacje o zużyciu złomu na tonę produktu oraz udziale złomu przedkonsumenckiego.

Jeśli operator chce stosować wartości emisji rzeczywistych, musi prowadzić plan monitorowania w języku angielskim i przechowywać dokumentację przez co najmniej sześć lat. Dodatkowo dane o emisjach w półproduktach kupowanych z zewnątrz mogą być użyte tylko wtedy, gdy są poparte raportem weryfikacyjnym od odpowiednio akredytowanego weryfikatora – w przeciwnym razie trzeba sięgnąć po wartości domyślne.

Przykłady liczb i pułapka strat materiałowych

Komisja dołączyła przykłady obliczeń, które pokazują skalę zobowiązań. Dla zintegrowanej huty w układzie wielkopiecowo-konwertorowym wyliczono 1,567 t CO₂ na tonę wyrobu gotowego (z uwzględnieniem emisji pośrednich związanych ze spiekaniem). W hipotetycznym imporcie 10 tys. ton szyn w 2027 r. daje to 15 670 t emisji wbudowanych i – po korekcie o mechanizm bezpłatnych przydziałów – obowiązek umorzenia 3 690 certyfikatów CBAM, przed ewentualnym odliczeniem kwalifikowanej ceny emisji zapłaconej w kraju pochodzenia.

Dla stali nierdzewnej w ścieżce EAF/AOD wskazano 1,783 t CO₂ na tonę produktu; przy imporcie 100 ton rur w 2027 r. obowiązek wyniósłby 95,9 certyfikatu po korekcie o bezpłatne przydziały. Wytyczne zwracają też uwagę na mniej intuicyjny problem: straty materiałowe w obróbce (cięcie, toczenie, frezowanie) nie „przechodzą” do wyrobu końcowego, więc emisje przypisane do zużytego materiału rozkładają się na mniejszą masę produktu. W efekcie dla śrub i nakrętek emisje jednostkowe mogą rosnąć – w przykładach do 2,039 t CO₂/t dla stali węglowej oraz 2,371 t CO₂/t dla nierdzewnej.

Tekst źródłowy: EC publishes sector-specific CBAM guidance for iron and steel to help non-EU operators